żyrandol z drewnianych korali.

Cześć!

Macie czasem tak że coś zobaczycie i tak Wam się spodoba, że po prostu musicie to mieć? U mnie tak było w przypadku tej lampy. Pierwszy raz jak zobaczyłam lampę z drewnianych korali wiedziałam, że taka zawiśnie u mnie w mieszkaniu. Fajnie, kiedy coś nam się spodoba i jest to w zasięgu naszej ręki. W przypadku tej lampy tak nie było. Zaczęłam szukać, przegrzebałam pół internetu, a może nawet cały? Nie wiele jest miejsc, gdzie można zamówić takie cudo. Większość z tych miejsc jest za granicą, a nawet jak zdarzało się w polskich sklepach to cena oscylowała w okolicach 1400 zl.  Ostatecznie doszłam do tego, że najłatwiej i najtaniej będzie jeśli zrobię ją sama. Bo to przecież takie proste będzie, zamówić cały karton korali, włączyć wieczorem film i nawlekać.... Tylko jeszcze najpierw trzeba znaleźć odpowiedni stelaż i wyliczyć ile korali będzie potrzebnych. Ze stelażem udało się za trzecim razem. Korale domawiałam tylko raz ;)

Ale efekt końcowy jak dla mnie jest zachwycający i uważam, że warto było nawlekać, poświęcając nie jeden wieczór, a dobrych kilka - sama już nie wiem ile.

Poniżej zamieszczam kilka zdjęć, które rozbudziły we mnie chęć posiadania takiej lampy u siebie:

Moimi zdecydowanymi faworytami są lampy z pierwszego i ostatniego zdjęcia.

Taka lampa z surowych korali drewnianych będzie pasowała do wnętrz w stylu boho i skandynawskich. A tak naprawdę wszędzie tam, gdzie tylko uznamy, że wygląda dobrze i robi robotę :)

A teraz czas na instrukcję dla tych, którzy zachwycili się tak samo jak ja i pragną mieć taką lampę u siebie.

Do jej wykonania potrzebne będą:

stelaż o średnicy 20 cm  - 18,75 zł do kupienia TU

stelaż o średnicy 50 cm - 38,5 zł   do kupienia TU

• korale drewniane surowe o śr. 12 mm - 972 szt. - (13,53 zł - 100 szt.) do kupienia TU

• korale drewniane surowe o śr. 16 mm - 1242 szt. - (17,22 zł - 100 szt)  do kupienia TU

• korale drewniane surowe o śr. 20 mm - 432 szt. - (2,46 zł - 10 szt. )  do kupienia TU

• szpulka lnianych nici

• nożyczki

• igła z dużym oczkiem

• Ok trzech dobrych filmów - polecam Netflix ;)

• sporo cierpliwości

Koszt samych stelaży i korali to kwota 549,41 zł. Do tego musimy doliczyć koszt kuriera i nici. Całkowity koszt wyniesie, więc w granicach 600 zł. Czy to dużo? Tak i nie. Takie gotowe lampy kosztują powyżej tysiąca złotych i uważam, że to uczciwa cena za koszt materiałów i ilość pracy jakąś trzeba włożyć w jej wykonanie.

Jednak mimo wszystko mała kwota to też nie jest, ale jeśli lubimy otaczać się pięknem to warto zainwestować. W najprostszym pomieszczeniu taka lampa będzie wywoła efekt WOW! :) 

KROK 1 

Włączamy jakiś dobry film albo ulubiony serial. Bierzemy stelaż nr. 1 (zdjęcie powyżej). Środkowa część służąca zamontowaniu lampy na żarówce dzieli okrąg na 3 części. Na każdej z tych części zawiązujemy po 18 nici (czyli razem 54). Następnie zaczynamy nawlekać korale licząc od góry w następującej ilości:

8 szt. korali o średnicy 12 mm

13 szt. korali o średnicy 16 mm

8 szt. korali o średnicy 20 mm

Żeby ułatwić sobie zadanie przydatna będzie duża igła z dużym oczkiem. Drewniane korale mają to do siebie, że często w środku nie są idealnie gładkie i może być problem z przewleczeniem samej nici.

Nawlekamy,  aż uzyskamy efekt z poniższego zdjęcia.

 KROK 2.

Przywiązujemy nici do dużego okręgu (okrąg nr. 2 ze zdjęcia z potrzebnymi rzeczami) układając go w ten sposób, by wypukłą stroną był skierowany ku górze. Włączamy kolejny film i zaczynamy na nowo nawlekanie. Znowu licząc od góry:

10 szt. korali o średnicy 16 mm

10 szt. korali o średnicy 12 mm

KROK 3.

Uf! Już prawie koniec. Bierzemy ostatni okrąg (nr. 3 ze zdjęcia z potrzebnymi rzeczami) i przywiązujemy do niego poszczególne nitki.

Teraz pozostaje tylko zawiesić żyrandol i cieszyć się jego widokiem każdego dnia.

Na koniec jeszcze dwie kwestie, które trzebarozważyć przed decyzją o wykonaniu takiej lampy:

1.Lampa taka jest dość ciężka, musimy więc być pewni, że nasz strop i sposób w jaki jest zamontowana podsufitka udźwignie taki ciężar.

2. Drewniane korale są drewnianymi koralami, nie przepuszczają więc światła, a jedynie przechodzi ono między nimi, wychodzi górą i dołem. Dlatego musimy zastanowić się jaką żarówkę zamontujemy w środku i czy na pewno lampa tego typu nadaje się do pomieszczenia, w którym wymarzyliśmy sobie, że będzie wisieć.

U mnie wisi ona w sypialni, gdzie nie potrzebuję specjalnie jasnego światła, a w suficie mam zamontowany hak, dlatego mogę spać spokojnie, że całość nie spadnie nam w środku nocy na łóżko.

A prezentuje się ona tak:

Wg mnie warto było poświęcić kilka wieczorów na jej wykonanie. Jestem pewna, że będzie długo u mnie wisieć i prędko mi się nie znudzi. Jest kwintesencją wszystkiego co lubię. Jest surowa, drewniana, ma prosty kształt, ale jednocześnie jest mocno dekoracyjna.

 .

 .

 .

 .

 .

Zgadzacie, się ze mną, że robi klimat w sypialni? :)

 .

 .

 .

 .

 .

Jeśli podobał Ci się ten wpis, zainspirował Cię w jakiś sposób albo znasz kogoś komu może się spodobać to koniecznie udostępnij go dalej, żeby jak najwięcej osób mogło do niego dotrzeć :) Zapraszam Cię również do śledzenia mojego instagrama klik!, gdzie codziennie staram się wrzucać kadry z mojego domu i życia :) Zachęcam również do śledzenia mojego rocznego projektu na instagramie: 365 days door project

 .

 .

 .

 .

 .

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam cieplutko,

 .

Joanna Król 

Previous
Previous

łazienka w stylu vintage realizacja

Next
Next

łazienka w stylu Vintage - inspiracje